Rozdział XVI – Jak pakuje się kajaki?

Wróć do spisu treści

Pakując kajaki musimy pamiętać o kilku rzeczach:

Po pierwsze:  kajaki nie są z gumy. Ograniczmy ilość bagaży do niezbędnego minimum oraz nie zabierajmy rzeczy o sporych rozmiarach. Duży plecak ze stelażem, grill, fotele turystyczne po prostu się nie zmieszczą. Zawsze jest też łatwiej zapakować kilka pakunków mniejszych niż jeden ogromny.

Po drugie: wszystkie bagaże przewożone w kajaku powinny być

zabezpieczone przed wodą. Od biedy mogą służyć temu grube worki na śmieci. Lepsze są profesjonalne worki żeglarskie i cała gama specjalnych pojemników hermetycznych, można je wypożyczyć w wypożyczalni kajaków.

Po trzecie: kajaki powinno się pakować na wodzie względnie na plaży tuż nad wodą. Pakowanie ich „koło namiotów” skończy się tym, że będą za ciężkie by je ruszyć lub nawet, ulegną podczas takich prób uszkodzeniu.

Po czwarte:  musimy zadbać o odpowiednie rozmieszczenie naszego bagażu w kajaku. Rzeczy ciężkie, niepotrzebne w ciągu dnia,  umieszczamy w rufie i dziobie. Rzeczy, które mogą się przydać na wodzie miejmy pod ręką. Przedmioty dłuższe jak karimata czy namiot bez problemu mogą płynąć w kokpicie, przy burtach. Dobrze jest też więcej kilogramów umieścić w rufie, a nie w dziobie. Bardziej zanurzony dziób oznacza gorszą nautykę łódki.

Pakowanie kajaka tylko za pierwszym razem jest trudne. Traperskie spływy kajakowe to codzienne, a przy przenoskach, nawet kilkukrotne w ciągu dnia pakowanie i rozpakowywanie. Szybko nabiera się wprawy…

Wróć do spisu treści

Podziel się stroną na:
  • Drukuj
  • Facebook
  • Gadu-Gadu Live
  • Dodaj do ulubionych

Dodaj komentarz